Oglądam stare zdjęcia i zastanawiam się, czy jeśli za pól roku zobaczę zdjęcia z "teraz", też pomyślę *OOOOO FUUUUUUJ* (bo tak właśnie myślę obecnie, oglądając zdjęcia z minionego pólrocza ^-^)
Adrianna vel Gaja (nasz kot, który jest bardziej Jego,niż mój) myje swoje futerko, a nad łóżkiem unoszą się kocie kłaki, które potem dziwnym sposobem znajdują się wszędzie, włącznie z moją bielizną o.O
Piszę to wszystko zupełnie z nudy, no i chyba z tego, że już nie mogę patrzeć na "agonię"... zapewne jutro kiedy się obudzę i znowu to przeczytam, dostanę załamki nad moim zacofaniem intelektualno-społeczym
To ja już sobie pójdę









--
One word frees us of all the weight and pain of life: That word is love
♥
That word defines you ...
Previous Page12345...Next Page